Resztkowa bluzka, która miała być piżamką

Dziś będzie o zapowiadanej bluzce, którą uszyłam z myślą, że będzie górą od piżamki. Jednak bluzka wyszła tak fajna, że postanowiłam zostawić ją Michasiowi do chodzenia, a spodnie od piżamki dostały do kompletu znoszoną trochę już koszulkę z Lidla.

Koszulka powstała z granatowej dzianiny, dość grubej t-shirtówki. A doły rękawków to dzianina w gwiazdy, z której szyłam pokazywane ostatnio spodnie od piżamki. Tym sposobem udało mi się wykorzystać gwiazdki do końca - zostały jeszcze mikro-ścinki, które nie wiem czy gdziekolwiek wykorzystam, ale na razie je zostawiłam.

Miałam nadzieję, że materiału wystarczy na całe rękawki, jednak moje nadzieje rozwiały się jak tylko przyłożyłam do niego wykrój. Wymyśliłam więc takie łączenie, gorzej było z pomysłem jak to uszyć. Z całą pewnością nie w takiej jak ja to zrobiłam, ale liczy się efekt końcowy.

A że musiałam się nieźle napocić i nakombinować, żeby doszyć gwiaździste rękawy do zszytego t-shirtu - tego nie widać ;)

Granatowe rękawki podwinęłam i przeszyłam dwa razy, w gwiazdki podwinęłam i przeszyłam tylko raz. Dół koszulki także podwinęłam i przestębnowałam dwukrotnie. Bluzkę szyłam, zanim zaprzyjaźniłam się z podwójną igłą - teraz już z niej korzystam z przyjemnością :)

Więcej zdjęć nie mam, bo mój pomocnik zorientował się, że cykam fotki i przybiegł mi pomóc. Efekt tej pomocy zobaczycie poniżej, później musiała nastąpić sesja zdjęciowa ;)

Nie wiem czy wszyscy wiecie, że mam też funpage`a na facebooku, na którym staram się na bieżąco informować o nowych postach. Jeśli jeszcze nie wiecie to zachęcam do kliknięcia i będzie mi niezmiernie miło jeśli go polubicie :)

https://www.facebook.com/swiatwgmlodejmamy

Muszę przejrzeć ubrania Misia, bo szczerze mówiąc nie pamiętam już co jeszcze przez ten miesiąc uszyłam, a Wam nie pokazałam ;) Do "zobaczenia" niebawem!