Porównanie

Dziś w trakcie południowej drzemki zrobiłam Michasiowi zdjęcie. Nie, żeby pokazać jak słodko wygląda gdy śpi (choć wygląda wtedy naprawdę słodziutko), ale w celach czysto porównawczych.


Co prawda powinnam zrobić zdjęcie z możliwie podobnej perspektywy i w zbliżonej pozycji, ale choć to pierwsze jest do zrealizowania, tak to drugie raczej niemożliwe.

Misio raczej nie śpi na wznak, woli pozycję na prawym boku lub na brzuszku. A gdy nie śpi, to niewielkie szanse, że uleży spokojnie gdy będę robić mu zdjęcie tym szalenie interesującym aparatem ;)

Porównanie jednak jest, choć wymaga użycia wyobraźni lub liczenia szczebelków w łóżeczku ;)



A to "tylko" rok różnicy ;)