Kurczak w sosie koperkowym z kaszą jaglaną

Ostatnio staram się gotować dla nas takie obiady, żeby mogła dać je także Michałkowi, albo przynajmniej w trakcie gotowania coś dla niego odłożyć i tylko osobno dokończyć.

Dlatego dziś mieliśmy na obiad kaszę jaglaną (którą Michaś bardzo lubi), a do niej coś a la gulasz z piersi z kurczaka w sosie koperkowym.
Dodatkowym "utrudnieniem" jest moja dieta niskotłuszczowa. Okazało się, że muszę doszczepić się na żółtaczkę, więc muszę jeszcze przez jakiś miesiąc wytrzymać ;)

Wracając do obiadu - składników niewiele, przygotowanie banalnie proste i szybkie. W efekcie obiad odpowiedni dla rocznego dziecka i dla rodzica na diecie (Mąż ostatnio też na diecie razem ze mną, ale z zupełnie innych powodów).

Potrzebujemy:
pierś z kurczaka
koperek świeży albo suszony (ja miałam akurat suszony)
kasza jaglana
przyprawy do smaku

Kaszę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Mięso kroimy w kostkę i dusimy na wodzie do miękkości. Dodajemy w trakcie duszenia koperek. 

Gdy kurczak jest już miękki odkładamy trochę dla dziecka (w zależności od apetytu naszego malucha). Resztę doprawiamy dla siebie do smaku i sos zatrzepujemy mąką.

W porcji dla dziecka mięso rozdrabniamy do odpowiednich rozmiarów (ja siekam je drobniutko, bo Michaś ma tylko 4 ząbki więc mięsa nie jest w stanie jeszcze dobrze pogryźć), dodajemy trochę masła, na koniec dodajemy ugotowaną kaszę i gotowe.





Michałek próbował nawet jeść widelcem, nie ma problemu z trafienie do miski a potem do buzi, gorzej jednak jest z nabraniem czegoś na ten widelec ;) W końcu z widelcem ja pomagałam, a Misio jadł rączkami. 

A smakowało mu chyba bardzo, bo aż cmokał ;)