Zielona potrawka z królika

Szaro i buro za oknami, więc niech przynajmniej na talerzu będzie kolorowo ;) Zielone warzywa są zdrowe, warto więc dawać je najmłodszym, a także jeść je samemu!

Ja użyłam 3 zielonych warzyw: brokuła, cukinii, kalarepy. Brokuły mają właściwości przeciwnowotworowe, zawierają witaminy A, B1, B2 oraz C, a także dostarczają fosforu, wapnia, żelaza i magnezu. 

Szczerze mówiąc, jako czwarty zielony dodatek miał być groszek, ale jakoś o nim zapomniałam ;) Przepis z groszkiem będzie więc innym razem.

Cukinia jest źródłem witamin B1, B2, C, PP oraz karotenu. Dostarcza minerałów takich jak wapń i potas. Kalarepa dostarcza witamin z grupy B, witaminy C i K oraz beta-karoten. Zawiera także wapń, magnez, żelazo i fosfor, a także luteinę, która pozytywnie wpływa na wzrok.

A oto przepis:
kawałek cukinii,
kawałek kalarepy,
3-4 różyczki brokuła,
kawałek pietruszki.

Warzywa obieramy, myjemy, kroimy w kostkę i gotujemy do miękkości. Brokuła dodajemy pod koniec gotowania, gdyż zbyt długo gotowany traci wartości odżywcze. 

Na sam koniec dodajemy odrobinę masła i około łyżeczkę posiekanego mięsa z królika (gotowanego osobno, np. na parze). Miksujemy całość (lub nie) i podajemy z ugotowanym ryżem lub kaszą jaglaną.

Michałkowi danie bardzo posmakowało, choć obawiałam się jak je przyjmie, gdyż wyczuwalny jest dość ostry smak kalarepy (przynajmniej dla mnie). Moje obawy były jednak zupełnie niepotrzebne - Synek zjadł co do okruszka :)