Rozbudowany stosik wielorazówek ;)

Pożegnałam się z pięcioma kieszonkami, z których nie byłam zadowolona. Może nie umiałam ich dopasować odpowiednio, albo robiłam coś nie tak. W każdym bądź razie poszły w świat i mam nadzieję, że innym mamom nie będą przysparzały kłopotów.

Ponieważ teraz pampersów używamy już praktycznie tylko na noc, zaczęło mi brakować czegoś w naszym stosiku. Przy systemie stosowania kieszonek na spacery i drzemki i praniu co dwa dni, na trzeci dzień nie miałam co ubrać Michałkowi na spacer czy drzemkę. 

Poza tym gdy Michałka przewija Mąż, to z reguły sięga po kieszonkę, w sumie wcale mu się nie dziwę - łatwiej ją założyć niż bawić się w zapinanie tetry, a potem jeszcze otulacza. Mam takie dni, że też wolę sięgnąć po gotową kieszonkę ;)

W ciągu dnia, gdy jesteśmy w domu i Synek się bawi zakładam mu tetrę z otulaczem, fakt że trzeba taki zestaw często zmieniać nie przeszkadza nam wtedy. Poza tym odkąd mam zapinkę snapi stosowanie tetry jest przyjemniejsze. Tak zapięta pieluszka nie robi się taka duża jak tylko poskładana i mam wrażenie, że Michałkowi jest wygodniej.

Rewolucja nastąpiła też w samych wkładach - kieszonki sprzedałam razem z wkładkami, więc na ich miejsce przyszło kilka nowych. Kilka kupiłam przy okazji z kieszonkami, a kilka uszyła mi moja Mama :)

A oto nasz kolorowy stos:



Od prawej u góry: formowanka Puppi, otulacz wełniany Puppi, 2 otulacze Mila, otulacz Pupus w sowy, reszta to kieszonki Pupusia, czekam jeszcze na dwie kieszonki KoKoSi. Ciekawa jestem czy jest jakaś zauważalna różnica między tymi szytymi w Polsce z polskich materiałów, a tymi szytymi w Chinach. Nowe są kieszonki Spiderman i niebieska w piłki.

Powiększyła się też ilość wkładów do kieszonek - zostało mi 5 bawełnianych, 3 bambusowe Mila, 4 bambusowe Puppi i jeden konopny Puppi. Wszystkie bambusy długo schnące, więc były zdecydowane braki. 

Doszły 2 mikrofibrowe i prefold bambusowy z Pupusia, 7 wkładów uszyła mi Mama (głównie bawełniane), kupiłam też wkład bambusowo-węglowy do otulacza. Dodatkowo z KoKoSi mają przyjść 2 prefoldy bambusowe i jeden wkład z bambusa. Mam nadzieję, że tak zaopatrzona nie będę miała przestojów z kieszonkami.

Ponadto do otulaczy mamy ponad 20 pieluch tetrowych, 2 zapinki snapi, wkładki polarkowe "sucha pupa" i papierki do łapania kupki.