Ostatnie szczepienie za nami

Oczywiście ostatnie, aż do momentu gdy Michaś skończy 13 miesięcy, wtedy czeka nas kolejne. Ale póki co długi okres spokoju. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli odwiedzać przychodni przed tym 13 miesiącem :)

To była szczepionka przeciwko żółtaczce, Michaś zniósł ją dość dobrze - po ukłuciu zapłakał, ale popołudnie i następne dni były spokojne.

Pediatra jak zwykle przed szczepieniem ważył i mierzył Michałka - nasz Syn ma 78 cm i waży równe 8 kg. 

A u nas już świątecznie - kupując ubranka na wyrost nie doceniłam możliwości "wzrostowych" naszego Synka. Ale do spania może być świątecznie ;)



Zbieramy się na spacer. Buciki robią ostatnio furorę, Michaś już ich raczej nie ściąga, za to rozwiązuje sznurówki.


Zabawy przenieśliśmy z łóżka na podłogę, na łóżku Michałek pełznął do brzegu i zaglądał na podłogę - zrobiło się niebezpiecznie.