Kieszonkowa rewia mody ;)

Stosujemy kieszonki już jakiś czas. Są milutkie, szczególnie mikropolarek w środku jest przyjemny w dotyku. Z wkładem chłonnym z mikrofibry lub bambusowym leżą na pupie nieźle - nie ma wrażenia dużej pupy (takie wrażenie mam gdy zakładam Michasiowi otulacz z tetrą). Poniżej kieszonkowa rewia mody ;)








Jest jednak jedno małe ale. A nawet dwa ale ;) Dla Michasia wcale nie małe, a ja nie wiem o co chodzi. Z założenia wewnętrzna warstwa z mikropolaru ma dawać dziecku wrażenie suchości. Jednak kieszonki, które mamy nie spełniają tego założenia. Gdy Michaś zrobi siku to natychmiast zaczyna płakać i się denerwować, do tego kopać nóżkami jakby chciał wybiec z tej pieluszki. Gdy ściągam pieluszkę, to okazuje się, że ten polarek dający uczucie suchości jest mokry. 

Drugie ale mam ja, bo kieszonki są tak uszyte, że ciężko je dopasować ładnie na pupie i przesuwają się jak Michaś rusza nóżkami, i odstają trochę przy nóżkach (widać to szczególnie na zdjęciu z czerwoną kieszonką), w związku z czym zdarzył nam się przeciek. Na razie jeden, ale obawiam się częstszych takich niespodzianek ze strony tych kieszonek..

Myślałam, że może mikrofibrowy wkład za mało chłonie, ale w zestawie z otulaczem i bibułką "sucha pupa" zdaje egzamin. Próbowałam też do kieszonki dać tą bibułkę, ale efekt był jeszcze gorszy - całe siku zostało na polarku i bibułce, a wkład pozostał prawie suchy. Przy wkładzie bambusowym jest tak samo, polar jest mokry.

Mam pytanie do mam używających pieluszek wielorazowych - co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Pisałam we wcześniejszym poście, że pieluszki były kupione jako nowe, ale wybrałam najtańsze, żeby przekonać się czy zdadzą egzamin. Czy jak kupię droższe to polarek będzie "działał" jak należy?

Poza tym jak na razie zdecydowanie wolę zestaw otulacz + coś do środka. Może ze względu na to, że otulacz nie wymaga prania po każdym użyciu, a kieszonki jednak zakładam raz i lądują w praniu. Myślę, że zamówię jeszcze jakieś pieluszki wielo - mam ochotę wypróbować formowanki i otulacze wełniane. Także temat pewnie jeszcze wróci. A tu nasz jeansowy otulacz akurat w zestawie z wkładem z mikrofibry: