Ciasto z malinami i borówkami

Idealne ciasto na upały, lekkie, dietetyczne i orzeźwiające. Moje było z malinami i borówkami, ale mogą to być praktycznie każde owoce sezonowe lub nie.

Do przygotowania ciasta potrzebujemy:

Na biszkopt:
4 jajka
4 łyżki cukru
4 kopiate łyżki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia.


Do ozdobienia:
mały koszyczek malin
15 dag borówki amerykańskiej
2 galaretki (użyłam truskawkowych, bo nie dostałam malinowych)


Na początek rozrabiamy galaretki zgodnie z przepisem na opakowaniu (można dać mniej wody). Następnie przygotowujemy biszkopt zgodnie z przepisem, który wcześniej podawałam (klik). Tym razem są mniejsze ilości produktów, ponieważ ciasto piekłam w tortownicy o średnicy 26 cm.

Gdy biszkopt się piecze przygotowujemy owoce - przebieramy maliny i borówki, płuczemy je. Możemy użyć dowolnych owoców poza świeżym ananasem i kiwi, przez nie galaretka by nie stężała.

Biszkopt po upieczeniu i wystudzeniu możemy nasączyć niewielką ilością płynnej galaretki, na wierzchu układamy owoce. Wstawiamy do lodówki, żeby ciasto dobrze się schłodziło. Wystudzoną galaretkę wstawiamy do zamrażalnika, co jakiś czas zaglądamy do niej. Gdy zacznie tężeć i będzie miała konsystencję gęstego kisielu wyciągamy i wylewamy ją na biszkopt. 


Całość wstawiamy do lodówki aż galaretka dobrze stężeje.


Smacznego!